ZAiKS i ZPAV nie przekazują pieniędzy twórcom

W Polsce prawa autorskie to duży biznes. Organizacje Zbiorowego Zarządzania sądzą się nawet z fryzjerami puszczającymi w salonach muzykę z radia o opłaty za prawa autorskie. Tymczasem okazuje się, że nie są równie gorliwe w przekazywaniu funduszy artystom, dla których przecież istnieją. Wolą gromadzić ogromne środki na swoich kontach. Zdecydowanym liderem jest tu ZAiKS przetrzymujący w swoich kasach… ponad miliard złotych.

Kto ile zarabia na prawach autorskich w Polsce vfin